| Tata – to brzmi dumnie |
|
Przede wszystkim czas zerwać z mitem – facet po dziecku już nigdy nie odzyskuje swoich męskich rysów. Dla nas bycie ojcem i mężem nie jest kłopotliwą i męczącą funkcją, od której nie ma urlopów i nie ma co patrzeć na poprawę. Jest to kolejny wspaniały okres w naszym życiu i jedyne, co może on spowodować to tylko nasz ogólnie pojmowany rozwój. Nie ma co ukrywać iż jest to okres wielkich wyrzeczeń i niejednokrotnie będziemy zmęczeni i sfrustrowani – jednak świadomie podejmujemy decyzję, iż chcemy więcej. Pierwsze dni po wprowadzeniu się nowego lokatora do naszego spokojnego i poukładanego życia, mogą być koszmarne. Przecież to nasze pierwsze dziecko! Jak się nim zająć? Czy będę dobrym ojcem i mężem? Czy podołam codziennym trudom nowego życia? Jak zmienić swoje życie by znaleźć złoty środek? Spokojnie... to tylko nowy szlak w drodze naszego życia i pomimo że jest ciężki i nie wszystkie elementy tej drogi są oznakowane poradzimy sobie – jesteśmy mężczyznami. Warto zainwestować swój czas w bezpłatne kursy u rodziców, obserwować bardziej doświadczonych w tej kwestii bliskich i powoli sami znajdziemy swoje sposoby radzenia sobie z przeciwnościami. Pamiętasz jak byłeś jeszcze podrostkiem i marzyłeś o seksie z piękną nieznajomą? Pamiętasz ile czasu poświęcałeś na te fantazje i jak bardzo ci na nich zależało? Możemy cię zapewnić iż w początkowej fazie ojcostwa zamienisz te marzenia na inne – największą rozkoszą w życiu będzie możliwość wyrwania godzinki snu… Pytasz się w co warto zainwestować w tej fazie? Dbaj o to by partnerka mogła spokojnie się wyspać i odpocząć trochę od dziecka. Zobaczysz, że ta inwestycja zwróci się stokrotnie... Poza tym staraj się codziennie zdrzemnąć chociaż na 30 min – zobaczysz, że nawet tak krótki odpoczynek może czynić cuda! Jednym z najbardziej imponujących i męskich momentów w życiu każdego faceta, będzie możliwość własnoręcznego wykąpania dziecka. Podobnie wyglądają pierwsze zabawy z naszą pociechą – jest to wyjątkowy moment w naszym życiu, gdy możemy spojrzeć na nasze życie z retrospekcją – przecież też byliśmy kiedyś takimi małymi brzdącami....
|
